15.03.10 - 13. O tym, jak nie należy budować osiedli

W Polsce dorobiliśmy się wcale niezłych architektów od projektowania poszczególnych budynków. Liczba Gargameli, jak na tempo rozwoju budownictwa w ostatnich 20 latach jest stosunkowo niewielka. Co nie znaczy, że ich nie ma, mamy ich na Zielonej Białołęce całkiem sporo. Starczy przejechać się na ul. Kościuszki do Marek albo popatrzeć z rozejrzeć po okolicy tankując gaz na Głębockiej.  W przeciwieństwie do architektury pojedynczych domów, urbanistyka, czyli tworzenie z tych domów osiedli jakby nie dorasta do architektury samych domów. Częściowo winni są projektanci, częściowo – developerzy, którzy dążą do maksymalizacji zysku i minimalizacji kosztów, a przy tym liczą, że Lud Ciemny i Głupi i tak kupi ... Niestety, życie pokazuje, że mają rację. Panie, zamierzając kupić kieckę, w której wystąpią razy kilka razy, mierzą ją, wyginają się przed lustrem, rozważają wszystkie „za i przeciw”. Panowie, zanim kupią samochód, który będzie im służył lat parę (jeśli go wcześniej nie...[więcej]

05.03.10 - 12. Na temat zagospodarowania Kanału Żerańskiego.

40 lat temu odbył się na Zalewie Zegrzyńskim pierwszy maraton pływacki, w lipcu była z tej okazji w „Marinie Diana” mała uroczystość i też maraton.  W związku z tym naszło mnie wspomnienie tego pierwszego maratonu. W przeciwieństwie do tegorocznego pogoda zupełnie nawaliła. Był wiatr, deszcz i Zalew pokazał, co potrafi. Natychmiast podniosła się wysoka, krótka fala. Kajaki, na których płynących mieli eskortować kadeci Szkoły Oficerskiej Wojsk Łączności z Zegrza nie dawały rady nadążyć za eskortowanymi pływakami. Żaglówki kładły się jedna po drugiej. Sowieckie silniki w motorówkach WOPR-u odmawiały posłuszeństwa. Jedynie ciężkie motorówki wodnej milicji marki „Lublin” dawały sobie jakoś radę i zwoziły przemarzniętych i pokręconych kurczami zawodników, którzy nie potrafili sobie poradzić z tymi ekstremalnymi warunkami. Na szczęście nikt nie utonął i wszystko skończyło się dobrze. A w kolejnych latach było już dużo lepiej. Ale to wspomnienie pokazało mi, do czego zdolny jest Zalew...[więcej]

12.02.10 - 11. Tramwaj na Zieloną Białołękę

Pomysły na tramwaj na Zieloną Białołekę „rzucił” swego czasu Radny Waldek Roszak przez poprzednimi wyborami,. No i jest w Radzie. O sprawie tramwaju ucichło. Warto się zastanowić, dlaczego. Pomysł był dobry, ale bardzo drogi w realizacji – zakładał poprowadzenie tramwaju od ul. Budowlanej do ul. Św. Wincentego i dalej wzdłuż Głębockiej na Zieloną Białołękę. Fajna koncepcja, ale wiązała się z koniecznością budowy estakady nad Trasą Toruńską, a poza tym tramwaj może pokonywać stosunkowo niewielkie nachylenia, więc podjazdy na tę estakadę musiałyby być bardzo długie. Mam też wątpliwości, czy linia tramwajowa zmieściłaby się na wąskim pasku rezerwy wzdłuż CH Głębocka, a jeśli tak – to na pewno kosztem ścieżki rowerowej i trawnika, co trudno by było zaakceptować.  Wydaje się, że patrząc na mapę Zielonej Białołęki można wymyślić rozwiązanie o wiele tańsze, za to efektywniejsze. Tramwaj jest już przecież po drugiej stronie Trasy Toruńskiej, na ul. Annopol. Jest też rezerwa drogowa pod...[więcej]

23.09.09 - 9. Park & Ride Annopol w wersji „budget”

Generalnie wiadomo, że kasy nie ma, bo jest kryzys. Warto więc się zastanowić, jak zrobić parking Park&Ride tanim kosztem, za to szybko. Otóż – jadąc wzdłuż ulicy Annopol można bez trudu zauważyć, że za torem tramwajowym jest niezagospodarowany pas zieleni o szerokości około 20 metrów. Wydaje się, że jest to własność Miasta, gdyż gdyby było inaczej, to właściciele przyległych posesji, gdyby byli posiadaczami tej ziemi, to dawno by ją ogrodzili i jakoś zagospodarowali. Ten teren doskonale nadaje się na parking Park&Ride. Trzeba by tylko „zagęścić” przystanki tramwajowe tak, by wypadały co nie więcej niż 300 metrów, gdyż dalej nie każdemu będzie się chciało iść od samochodu i wykonać na przystankach wiaty. Właściwie, to wiaty mogliby sfinansować kupcy, którym udzielono by koncesji na prowadzenie pod wiatą kiosku z gazetami i biletami MZK, straganu warzywno-owocowego, wypożyczalni DVD itp – gdyż miejsce przy parkingu P&R jest wyjątkowo atrakcyjne. Nawierzchnia takiego...[więcej]

06.09.09 - 8. Jak z Zielonej Białołęki dojechać do Centrum w czasie poniżej 45 minut w czasie szczytu komunikacyjnego?

Pomijam sporty ekstremalne  w rodzaju „rowerem po jezdni” (ścieżek rowerowych brak), „motocyklem, najlepiej crossowym”, „moto-para-lotnią” itp. Od razu można odrzucić zgłaszany od paru lat pomysł tramwaju wodnego, a to z takiej przyczyny, że: primo Wiśle zdarza się mieć bardzo niski stan wody i nie da się po niej pływać statkiem,  secundo czas śluzowania na śluzie im. Tillingera wynosi ładnych parę minut (nawet jeśli statek pasażerski ma pierwszeństwo śluzowania) tertio statek rozwija prędkość rzędu 20 km/godz. na Kanale i do 25 km/godz. na Wiśle, co z przystankami oznacza dość mizerną średnią. quarto Zielona Białołęka jest obecnie odwrócona plecami do Kanału Żerańskiego i poza Miasteczkiem „Regaty” nie ma ani osiedli nad wodą, ani nie ma komunikacji pomiędzy potencjalnym przystaniami „tramwaju wodnego”, w miejscami gęsto zaludnionymi. quinto podobnie jak Zielona Białołęka w stosunku do Kanału Żerańskiego, Warszawa też jest odwrócona plecami do Wisły i dotarcie...[więcej]

24.08.09 - 7. Rów Brzeziński

Rów Brzeziński to najmniejszy akwen na Zielonej Białołęce, czasami wysycha. Jednakże jest bardzo ciekawy, położony w pobliżu obszarów gęsto zabudowanych, zwyczajnie ładny i warto się nim zająć. Proponowane zagospodarowanie Rowu Brzezińskiego przedstawiono bardzo dobrze w „Zielonym Mazowszu”. http://www.zm.org.pl/?a=bialoleka.row_brzezinski Właściwie – nic dodać – nic ująć. To znaczy dodać można gorzką uwagę, że jak dany ciek wodny jest „grzeczny”, to znaczy nie stwarza dla nikogo zagrożenia powodziowego, to nie dostanie kasy z puli ochrony  przeciwpowodziowej i ma znacznie mniejsze na inwestycje niż taki, który co jakiś czas kogoś podtopi.[więcej]

09.08.09 - 6. Kanał Markowski czyli Rzeczka Długa

Drugim pod względem wielkości akwenem na Zielonej Białołęce jest Rzeczka Długa, zwana tez Kanałem Markowskim, a potocznie Zązą. Rzeczka ta ma zazwyczaj niewielki przepływ, lecz w czasie ulewnych deszczów lub topnienia śniegów potrafi niebezpiecznie wezbrać. Stanowi to spore zagrożenie dla znacznej części Zielonej Białołęki, gdyż przebiega tutaj w dość wysokich (blisko 2-metrowych) wałach przeciwpowodziowych, a częściowo po nasypie. To dziwne rozwiązanie nie jest naturalne, wynika ze zmian hydrologicznych po wybudowaniu tamy w Dębem i spiętrzeniu wód Bugonarwi o około 5,5-7,0 metrów. Aby uniknąć rozlania się wód Rzeczki na okoliczne pola „spłaszczono” jej spadek i w latach ’70 ub. wieku dodano wały przeciwpowodziowe, dzięki czemu poziom dna Rzeczki-Kanału przy jego/jej ujściu do Kanału Żerańskiego na Kobiałce jest o parędziesiąt cm wyższy od poziomu wody w Zalewie Zegrzyńskim (czyli Kanale Żerańskim) i woda płynie. Co parę lat zdarzają się jednak sytuacje, gdy woda płynąć nie chce...[więcej]

13.07.09 - 5. Kanał Żerański czyli Królewski

Kanał Żerański to chyba jedna z najdłużej realizowanych budowli hydrotechnicznych na świecie. Zaczął go budować Król Zygmunt III Waza, a zakończył Bolesław Bierut. Ponad 330 lat... W chwili obecnej Kanał Żerański ma znikome znaczenie komunikacyjne, za to stanowi ogromną atrakcję turystyczną i ma spore znaczenie dla ekosystemu Zielonej Białołęki. Niestety, jak na razie nie służy mieszkańcom Zielonej Białołęki, a szkoda. Warto by tę sytuację zmienić. Od 2 lat co niedziela kursuje w weekendy po Kanale Zegrzyńskim  statek wycieczkowy na trasie Zamek Królewski – Serock i z powrotem. Niestety, nie ma on przystanków na Kanale Żeranskim, co oznacza, że pragnący wybrać się w rejs mieszkaniec Zielonej Białołęki musi pojechać aż do przystani pod Mostem Śląsko-Dąbrowskim, by się zaokrętować, a następnie po rejsie musi wrócić do domu. Przy obecnym stanie komunikacji publicznej na Zielonej Białołęce oznacza to raczej jazdę samochodem, ergo przynajmniej kierowca nie może napić się piwa do...[więcej]

07.07.09 - 4. Z czego możemy być dumni

Zielona Białołęka to brzmi dumnie. I nazwa ta odzwierciedla położenie oraz atuty tego miejsca. Od zachodu jego granicę tworzą Lasy Legionowskie i Nieporęckie, od wschodu Puszcza Słupecka. Przez środek biegnie żeglowny i jak na polskie warunki czysty Kanał Żerański a od północy jest Zalew Zegrzyński. Ponadto mamy kilka mniejszych ceików wodnych, jak Rzeczka Długa. Warto pamiętać, że kompleksy leśne otaczające Zieloną Białołękę są bardzo duże, lasy ciągną się kilometrami. Z jednej strony zapewnia to doskonałe i natlenione powietrze, a z drugiej – łatwo się w tych lasach zgubić, zwłaszcza dzieciom. Warto też o nie dbać, gdyż tylko nie zaśmiecone i zdrowe lasy będą cieszyć mieszkańców Zielonej Białołęki i podnosić wartość ich nieruchomości. Faunę reprezentują łosie, jelenie, sarny, dziki, lisy, bobry, kuny, łasice, bociany, bażanty, kaczki. Porównując jakość środowiska naturalnego z innymi gminami Warszawy i okolic widzi się wyraźnie, że pod względem stopnia zalesienia z Zieloną...[więcej]

01.07.09 - 3. O potrzebie Programu Rozwoju Zielonej Białołęki

Znając istniejącą sytuację, należy się zastanowić, co w warunkach tych ograniczeń można zrobić, żeby Zielona Białołęką miała jakiś Program Rozwoju. Po pierwsze, program komunikacji wewnętrznej, bo od niego wszystko musi się zacząć. Ponieważ aktualny system komunikacji, oparty na istniejących ulicach, które jeszcze 20-30 lat temu były wiejskimi steczkami jest na granicy wydolności, nie można go w żaden sposób ani modyfikować, ani tym bardziej zamykać poszczególnych ulic, choćby na krótko, gdyż wywoła to katastrofę komunikacyjną. Próbkę tego mieliśmy, gdy w ubiegłym roku na krótko zamknięto ul. Ostródzką przy Kościele. A było to stosunkowo mało newralgiczne miejsce. Zielona Białołęka jest terytorialnie większa od wielu dzielnic Warszawy i powinna otrzymać Ulicę Główną z prawdziwego zdarzenia. Taka ulica powinna mieć co najmniej dwie jezdnie po dwa pasy, z zatokami dla przystanków autobusowych, pasami rozbiegowymi przy skrzyżowaniach, chodnikami, pasami ruchu rowerów i rezerwą dla...[więcej]

24.06.09 - 2. Czego na Zielonej Białołęce być nie powinno

Na początek warto się zająć tym, czego na Zielonej Białołęce być nie powinno. W Polsce jest tak, że łatwiej jest zmobilizować ludzi „przeciw czemuś”, niż „dla zrobienia czegoś”. No i Władzy tez łatwiej jest czegoś nie zrobić, niż zrobić cokolwiek, ergo taką sprawę powinno być załatwić łatwiej. A przy okazji – jej załatwienie jest kluczem do umożliwienia realizacji innych postulatów. Na pewno to Zielonej Białołęce nie są potrzebne przecinające ją „na krzyż” drogi szybkiego ruchu Trasa Olszynki Grochowskiej (TOG) i Trasa Mostu Północnego (TMP). Podkreślam DROGI SZYBKIEGO RUCHU, NIE ULICE NA PLANOWANYCH DLA TYCH DRÓG REZERWACH. Mieszkając lat kilkanaście na Grabinie początkowo bardzo dziwiłem się niezwykle zdecydowanemu sprzeciwowi nieporęckich autochtonów wobec projektu przeprowadzenia przez Gminę TOG – dla niezorientowanych – TOG ma łączyć rondo w Zegrzu z Węzłem Marsa tworząc Wschodnią Obwodnicę Warszawy. Wydawało mi się, że dla Nieporętu zbudowanie dwupasmowej drogi szybkiego...[więcej]

22.06.09 - 1. Opis Sytuacji Anno Domini 2009

Mamy na Zielonej Białołęce niezły „pasztet” urbanistyczno-developerski. Tereny przez 300 lat z okładem będące rolniczymi w ciągu ostatniej dekady stały się placem budowy dla wielu osiedli mieszkaniowych. W przeciwieństwie do Ursynowa-Natolina, który był planowany w czasach komunistycznej „gospodarki planowej” i w związku z tym posiadał jakąś koncepcję, Zielona Białołęką rozwija się zupełnie na dziko, sterowana jedynie niewidzialną ręką rynku nieruchomości oraz kredytów. Nie chciałbym tu wyjść na apologetę komunizmu, lecz porównanie koncepcji urbanistycznej Ursynowa-Natolina i jego infrastruktury z tym, co mamy na Zielonej Białołęce wypada jakoś dziwnie na niekorzyść naszego Heimatu. W chwili obecnej mamy na Zielonej Białołęce przemieszanie bez ładu i składu zabudowy wielorodzinnej (szczęśliwie niezbyt wysokiej i całe szczęście, że udało nam się uniknąć plagi wieżowców), tasiemcowych osiedli domków szeregowych i zabudowy jednorodzinnej indywidualnej, a wszystko to naniesione na...[więcej]


Autor: Chaladia

Autor jest niezależnym konsultantem, inżynierem budownictwa. Wypowiedzi zamieszczone na niniejszym blogu nie są oficjalnym stanowiskiem Stowarzyszenia Moja Białołęka.

mapa obszaru zielonej białołęki

Białołęka w sieci

Gazeta Wyborcza
Kalendarz
luty 2012
M T W T F S S
« mar    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
272829